czwartek, 21 lutego 2013

Niall.


Jesteś z Niall'em już prawie 2 lata. Układa się wam rewelacyjnie. Rozumiecie się praktycznie bez słów. Spotykacie się w każdej wolnej chwili. Jednak to popołudnie postanowiłaś spędzić ze swoja przyjaciółką. Po wyczerpującym maratonie po galeriach udałyście się do parku, aby trochę odpocząć. Szłyście alejką popijając zimnego shake. Nagle ujrzałyście jakąś całującą się parę. 'Szczęścia życzę' pomyślałaś uśmiechając się. Jednak po chwili twój uśmiech znikł, a po twarzy zaczęły spływać ci łzy. Otóż tą 'zakochaną parą' okazał się Niall. Twój Niall. Całował się z jakąś blondynką. 
-Niall ! - wrzasnęła z całych sił twoja przyjaciółka.
Chłopak odwrócił się, odepchnął dziewczynę i zaczął biec w waszą stronę. Chciałaś uciec, jednak on złapał cię za ramiona. Tłumaczył się. Jednak ty nie chciałaś go słuchać.
-Niall .. kochasz mnie tak naprawdę ? –zapytałaś po chwili patrząc mu w oczy
-Przecież wiesz. Jesteś dla mnie najważniejsza. Zawsze byłaś i już zawsze będziesz. Kocham cię nad życie. Liczysz się tylko ty. 
-Jeśli jest tak jak mówisz, jeśli mnie kochasz to odejdź. Ufałam ci bezgranicznie a ty ? A ty to wszystko zniszczyłeś. Skrzywdziłeś mnie jak nikt inny. Zdradziłeś i oszukałeś.- wykrzyczałaś mu prosto w twarz i pobiegłaś w stronę domu.
Położyłaś się na łóżku, włączyłaś sobie ' Give me Love ' – Ed’a Sheeran’a. Była to wasza piosenka. Zaczęłaś płakać, zastanawiając się dlaczego osoba, którą tak bardzo kochasz cię zraniła. Z rozmyślań wyrwał cię dzwoniący telefon. Spojrzałaś na wyświetlacz ' Niall <3'. Odrzuciłaś. Potem było kolejne połączenie i kolejne. Byłaś nieugięta. Chłopak nie odpuszczał i przyszedł do ciebie z bukietem róż. Kiedy go zobaczyłaś zamknęłaś mu drzwi przed nosem, nie wpuszczając do środka oraz nie dając mu dojść do słowa. Zmęczona tym wszystkim zasnęłaś. 
Rano nadal czułaś się fatalnie. Zeszłaś do salonu i zastałeś mamę oglądającą telewizję. Płakała.
- Mamo, co się stało ? - spytałaś przerażona.
- Oglądaj. 
' Dzisiaj nad ranem z rzeki wyłowiono ciało jednego z członków zespołu One Direction, Niall’a Horan’a. Chłopak popełnił samobójstwo skacząc z mostu. Z naszych informacji wynika, że powodem tego było rozstanie z dziewczyną. '
Wybiegłaś z domu w totalnym szoku. Nie wiedziałaś co się z tobą dzieje. Nie mogłaś uwierzyć w to, że przez ciebie Niall odebrał sobie życie. Dobiegłaś na miejsce, gdzie wyłowiono jego ciało. Chciałaś go zobaczyć. Myślałaś, że to jeden wielki żart. Dwóch policjantów musiało cię trzymać, ponieważ w ogólne nad sobą nie panowałaś.
-Myślę, że to należy do pani – powiedział jeden z nich wręczając ci kopertę. Na wierzchu było napisane ' Do mojej ukochanej' . Otworzyłaś i zaczęłaś czytać. 
''Droga [ T.I.]. Mam nadzieję, że kiedyś wybaczysz mi to co zrobiłem. Chcę, żebyś wiedziała, że ta dziewczyna w parku to jakaś przypadkowa fanka, która po prostu się na mnie rzuciła. Nie znałem nawet jej imienia. Niestety, nie dałaś mi tego wytłumaczyć. Rozumiem to kochanie. Jednak byłaś … jesteś moim sercem a bez serca nie da się przecież żyć. Dlatego musiałem to zrobić. Mam nadzieję, że w przyszłości będziesz szczęśliwa. Będą nad tobą czuwał aniołku. Kocham cię nad życie. Twój Niall.
Czytałaś to, a kartka zrobiła się mokra od spływających łez. ' Nie zostawię cię ' powiedziałaś sobie w myślach i pobiegłaś na most z którego skoczył Niall. Przeszłaś za barierkę i krzyknęłaś w stronę nieba ' Za bardzo cię kocham, aby cię opuścić'. Skoczyłaś. Poczułaś się szczęśliwa. Usłyszałaś jeszcze tylko, jak policjanci krzyczeli by cię ratować. Jednak było już na to za późno. Ty byłaś teraz gdzie indziej. Tam, gdzie nie ma bólu, tęsknoty, łez. Byłaś tam, gdzie jest twoja ukochana osoba. Byłaś tam, gdzie jest Niall. Byłaś z nim
już na zawsze.
Przepraszam, że taki krótki ..;c Ale piszę aktualnie takiego mega długiego,a chce dodać coś codziennie :** ~Gośka xx








2 komentarze: